Nie siedź w domu.


Siedzenie w domu jest najzwyczajniej w świecie nienaturalne. Aby dobrze czuć się w swoim ciele potrzebny jest ruch. A o ten najłatwiej na zewnątrz (bo oprócz aktywności fizycznej i spalania kalorii możemy również dotlenić organizm).

Doskonałą formą aktywności może być szybki spacer. Pomoże on nie tylko w zachowaniu sylwetki, ale także kondycji oraz dobrego nastroju. Codzienny spacer to nie tylko najprostszy, ale też jeden z efektywnych sposobów na prowadzenie aktywnego trybu życia.
Ruch na świeżym powietrzu wzmacnia organizm oraz usprawnia jego poszczególne układy, m.in. układ krążenia oraz układ kostno – stawowy, a także wpływa na zwiększenie wydolności oddechowej. Regularne spacery to jednak nie tylko sposób na wzmocnienie kości, ale też na spalenie kalorii a tym samym – ułatwienie zrzucenia zbędnych kilogramów. Oczywiście –można w tym celu wykorzystywać ćwiczenia w domu, jednak o ile przyjemniej jest spalać tkankę tłuszczową na świeżym powietrzu. Poza tym – udowodniono że dzięki spacerom dużo łatwiej pozbyć się otyłości brzusznej, która najbardziej zagraża poprawnemu funkcjonowaniu narządów.
Dotlenianie mózgu podczas długich spacerów znacząco poprawia jego kondycję (dzięki zaopatrzeniu w tlen oraz poprawie przepływu krwi).
Warto wyjść z domu – zarówno w celach doraźnych, jak i profilaktycznych. Udowodniono, że regularna aktywność fizyczna na łonie natury zapobiega chorobom serca, pomaga obniżać poziom cholesterolu oraz chroni przed infekcjami, a nawet bezsennością czy depresją (podczas spacerów wzrasta m.in. poziom serotoniny – hormonu szczęścia).
Oczywiście do aktywności fizycznej poza domem warto się odpowiednio przygotować – zarówno poprzez odpowiedni strój i obuwie, jak i zabranie swoistego niezbędnika – butelki niegazowanej wody (lub rozgrzewającej herbaty). Dobrze jest też przed długim marszem wykonać ćwiczenia rozgrzewające – aby nie doprowadzić do przeciążenia mięśni czy stawów. Poza tym, nadrzędnym zaleceniem przy wszystkich ćwiczeniach, jest ich regularność.